niedziela, 27 grudnia 2015

Post o kredkach

O kolorowankach pisałam już jakiś czas temu, teraz czas na małe podsumowanie.
Mało pokolorowałam :P ale coś już mogę powiedzieć ;)
Po pierwsze - kredki:
Ja mam Koh-I-Noor Polycolor 36. Szukałam czegoś, co nie wydrenuje mi kieszeni ;) a jednocześnie będzie nieco lepsze od kredek bambino ;) Kohinoorki podeszły mi na tyle, że dokupiłam kilka kredek i zamierzam uzupełnić paletę do końca :P
Pierwsza od góry to nie biała kredka, tylko gumka do mazania :) którą mogę polecić, jeśli kredka nie jest za mocno dociśnięta całkiem ładnie ją wymazuje :)

Teraz trochę z "Tajemnego Ogrodu" - dołączone były karty pocztowe, niestety wydrukowane na takim papierze, że moje kredki niezbyt dobrze go kryją :/ Ale udało się wymalować drzewo, które powędruje w prezencie dla moich rodziców.
Odjechane kolorki :D ale takie mi się podobają ;)
A same kolorowanki wydrukowane z kolei są na papierze, jak to nazywam, "książkowym" - taki grubszy, żółtawy (to też jeden z zarzutów od wielu osób, że nie jest śnieżnobiały i jakościowo taki, jak np. malowanki dla dzieci). Zaskakująco dobrze mi się na nim maluje, także tutaj krytykować nie będę. Nie zrobiłam za wiele (hahah, zupełnie jak z krzyżykami ;)) ale co nieco jest.
Pięknie się tymi kredkami cieniuje :)


Nie jestem dobra w malowaniu, ale z tych kwiatków jestem naprawdę dumna :D

Z innych kolorowanek to mam jeszcze wygraną od Stabilo w jednym z konkursów na Fejsie:
To jest na śnieżnobiałym papierze, więc jestem ciekawa, jak kredki na tym wyjdą...
Ichnie mandale aż proszą się o malowanie pisakami, ale nie mam takiej ilości, więc zobaczymy, jak to wyjdzie z kredkami :)
I ostatnio kupiłam sobie jeszcze w kiosku takiego coś:
Trochę roślin, trochę mandali, całkiem udanie się zapowiada.
 

Innymi słowy, do kolorowania mam, że hej! ale i tak planuję kupić kolejne malowanki od Johanny Basford, po prostu są piękne :)

Co do róży:
Iskierka - owszem, dobrze, że się zmieściło i jakoś wygląda, bałam się, że się nie uda...
Promyk - ładny wzór, ale jaki nuuuuuuuudny..... sądziłam, że wyszywanie tła jest męczące... ale to nic w porównaniu z czymś takim...
Maggy - uwierzysz, że nie zmierzyłam? O tym, że nie mam ramki, przypomniałam sobie... w Wigilię rano (!) To było trochę mało czasu na kombinowanie z wymiarami :/

1 komentarz:

Etykiety

Dimensions ptaszki DMC HEAD ufokowy rok dimek latarnia morska SAL bombkowy Teresa Wentzler kanwa plastikowa kostki Mikołaj z "Przyjaciółki" Stitchy Dragon serwetka z dzwonkami ufokowy rok 2 zakładka ze smokiem Coricamo Spitfire UFOK Nene Thomas ozdoby choinkowe Kołysanka Randal Spangler smok i księżniczka zakładka Curl up with a good book DMC Dimensions Gold Collection Petites Lullaby TUSAL 2013 pudrowe róże ufoki RR Zjazd Zakręconych czajniczki kanwa drukowana koliber koraliki latch hook retro koci kalendarz róże dla teściowej Kokardka.pl Royal Paris Ustroń candy u meri haft płaski niebieski klematis obrazek świąteczny smok ufokowy rok 3 żurawie Ariadna III Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych UFO SAL candy dzwonki frywolitka jesień poduszka prezent ptaszki-grubaski Boże Narodzenie Haft Pasja Heritage Crafts HobbyStudio Koci SAL NeedleArt Przyjaciółka Tygrysek Złota Igła biżuteria kolibry książki osikowa dolina ślubne Clover Dni Kraftu Festiwal Twórczo Zakręconych Haftix Linda 27" Orchidea Permin of Copenhagen Pracownia Wiewiur Tajemniczy SAL Twórcze Inspiracje Ty Wilson drewniane zawieszki hardanger imieniny irysy kartka z motylem kumihimo len prawa autorskie smalls SAL sowa tutoriale zimowy ptasiorek 4 pory roku Garfield IV Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych Igłą Malowane Lugana 25 Sew&So bransoletki z muliny breloczek do kluczy chińskie widoczki kanwa ze złotą nitką kartka na ślub liście ludowe maki makrama małe wzory metryczka mirabilia