poniedziałek, 19 września 2016

Co nieco o innych ufokach

Ptaszek skończony, to mogłam wrócić do dzwonków i Mikołaja.
I przy dzwonkach zonk - otóż proszę Państwa, pokończyły mi się muliny!! W efekcie zamiast ładnej całej kokardki mam takiego wygryzka jak na zdjęciu:
Co gorsza, zapowiada się, że skończą mi się praktycznie wszystkie kolory!
Co oznacza, że albo zostawiałam za dużo nici z tyłu (a wiem, że tego nie robiłam, szczególnie jak się przerzuciłam na pin stitche), albo też zużyłam za dużo nici - i tu jest tak: wyszywałam 4 nitkami i wiecie co? Dla mnie to i tak za rzadkie, to jest gęstość 9"!! 38 krzyżyków / 10 cm, jak dla mnie to nawet pełne 6 nitek powinno być, a nie prawdopodobnie 3 (żeby wystarczyło i ewentualnie zostało). Co ciekawe we wzorze NIGDZIE nie ma podane, iloma nitkami sugerują wyszywać....
W każdym razie czekają mnie nieplanowane zakupy 12 motków Madeiry - na szczęście w Haftixie jest ona dostępna, ale i tak zadowolona z tych akurat zakupów nie jestem :/
Teoretycznie, zgodnie z zasadami sztuki powinnam zamówić mulinę, poczekać aż przyjdzie i wymieszać nitki starej z nową, żeby zminimalizować ewentualne różnice w odcieniu. Ale wiecie co? Po prostu mi się nie chce. Jestem tak ZŁA, że to mi się pokończyło na ostatnim dzwonku, że najwyżej będzie on łaciaty. Tak naprawdę to nawet nie są mi potrzebne pełne motki, wystarczyłoby z większości kolorów około 1/4-1/3 motka. Albo nawet i mniej. Wrrr...

A Mikołaj prezentuje się tak:
Od czasu do czasu tak go sobie dziergam, też nieszczególnie jakoś do mnie przemawia, ale za to wymyśliłam wreszcie sposób na zagospodarowanie go, więc może jakoś uda się go skończyć... To niby nic, ale tutaj kanwa jest drobniutka, około 16~18" więc całkiem sporo roboty jest. A że to kanwa drukowana, więc średnio komfortowo się wyszywa.
W każdym razie wymyśliłam sobie, że z racji kreatywności mojej córy trzeba będzie zakupić duże pudło na ozdoby choinkowe (wszelakie). Więc kupię takie duże przeźroczyste, Mikołaja jakoś fajnie na brzegach ozdobię (pewnie wstążką czy coś), a potem się to podklei od spodu przykrywki (żeby móc w razie czego coś na tym pudle położyć i nie zniszczyć za szybko wyszywanki) i będziemy dzięki temu wiedzieć, że w tym pudle w masie pudełek, worków itp. są ozdoby na choinkę.
W tym roku Młoda już zapowiedziała, że będzie ciąg dalszy cekinowych i brokatowych bombek, zaś nowością będą szyszkowe cuda, czyli szyszki malowane, szyszki ozdabiane (czymś), szyszko-ptaszki itd. Co mi przypomina, że przydałby się wreszcie pistolet na ciepły klej i zrobienie tych 2 cudnych ozdóbek z Osikowej Doliny, które czekają na zlitowanie ;)

Mam nadzieję, że mimo nowego członka rodziny w grudniu znajdę czas na zabawy z ozdobami choinkowymi i jednak na krzyżyki też.

Jeśli chodzi o moją ufokową listę, to już wiem, że ani Żurawie, ani HEAD, ani kostka Rubika nie będą zrealizowane. Prawdopodobnie również nie uda mi się w całości skończyć SALowej bombki świątecznej. Do zakładek pomału się przymierzam (jak je znajdę ^^" ), latarnię prawdopodobnie uda się skończyć, no i tyle. Żurawie i smok z pewnością będą numerem jeden w przyszłym roku, szczególnie Żurawie, bo mimo czarnej kanwy naprawdę wspaniale się je wyszywa. A teraz po zdjęciu ich z ramy, tamborek tudzież q-snap zapewni mi lepsze wyszywanie.
A z HEADem wiecie jak jest. To się wyszywa, i wyszywa.... i wyszywa..... i w moim tempie 10 lat później też ;)  Może zdążę na 18 Młodej, to dostanie w prezencie ;))

5 komentarzy:

  1. Z dzwonkami to faktycznie pech, dobrze że masz możesz je chociaż dokupić. W niektórych zestawach brakuje numeracji i wtedy jest problem. Pomysł na wykorzystanie mikołaja bardzo mi się podoba:-)Powodzeniu w dalszym wyszywaniu:-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie wyszywałam 4 nitkami, to chyba bardzo duże xxx wychodzą .
    Pomysł na ozdobienie świątecznego pudełka bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo duże te krzyżyki jak tyle nitek potrzebujesz. Trzymam kciuki, żebyś nie straciła cierpliwości. U mnie też ostatnio pokończyła się mulina

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku to naprawdę rzadzizna, kosztowny wzorek tyle muliny zjada. Powodzenia w wykańczaniu kolejnych projektów.

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

Dimensions ufokowy rok ptaszki DMC latarnia morska HEAD Teresa Wentzler kanwa plastikowa Stitchy Dragon kostki serwetka z dzwonkami zakładka ze smokiem dimek Coricamo Spitfire UFOK Mikołaj z "Przyjaciółki" Nene Thomas SAL bombkowy ozdoby choinkowe Kołysanka Dimensions Gold Collection Petites Lullaby TUSAL 2013 pudrowe róże ufoki zakładka zestaw do haftu DMC RR Randal Spangler czajniczki latch hook retro koci kalendarz róże dla teściowej ufokowy rok 2 Curl up with a good book Kokardka.pl Royal Paris Zjazd Zakręconych candy u meri kanwa drukowana niebieski klematis obrazek świąteczny smok zakładka z cytrynami III Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych UFO SAL Ustroń candy dzwonki haft płaski poduszka prezent ptaszki-grubaski Boże Narodzenie Haft Pasja HobbyStudio Koci SAL Przyjaciółka TUSAL Tygrysek biżuteria córa jesień książki osikowa dolina osikowe wiórki wspólne dzierganie i czytanie zakupy zawieszka na choinkę ślubne Ariadna Clover Dni Kraftu Festiwal Twórczo Zakręconych Haftix Heritage Crafts Kraków Krasnystaw NeedleArt Orchidea Permin of Copenhagen Pracownia Wiewiur Tajemniczy SAL Twórcze Inspiracje Ty Wilson Złota Igła drewniane zawieszki frywolitka hardanger imieniny irysy kartka z motylem kolibry koraliki koteczek królik kumihimo maczek prawa autorskie smalls SAL sowa stateczek tutoriale wymianka wymianka zakładkowa zimowy ptasiorek żurawie 4 pory roku Garfield IV Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych Igłą Malowane Linda 27" Lugana 25 Sew&So V Zjazd Zakręconych w Ustroniu bransoletki z muliny breloczek do kluczy chińskie widoczki kanwa ze złotą nitką kartka na ślub len liście ludowe maki makrama małe wzory metryczka mirabilia mulina lniana mulina metalizowana DMC mulina satynowa DMC serce serducho smok i księżniczka tajniak