środa, 8 marca 2017

Kumihimo - podejście nr 1

Dawno nic nie pisałam. I to też nie do końca przez tajniaka - owszem, zajął prawie cały mój czas, ale...
W Tłusty Czwartek postawiłam zmierzyć się z cukiernictwem i samodzielnie, po raz pierwszy w życiu, zrobić faworki. Znając łakomstwo rodziny, zrobiłam dużą porcję, czyli 2 michy.
Mąż cośtam marudził, ale uznałam, że jak wróci z córą z przedszkola, to mu przejdzie ;)
Szalałam pół dnia z tym wszystkim, wreszcie, wszystko gotowe - nie idealne, ale całkiem niezłe jak na debiut.
Mąż wraca z córą z przedszkola - ona prawie 40 st. gorączki, on narzeka na ból gardła.
Młoda do lekarza - pierwszy raz w życiu jechaliśmy samochodem do naszej lekarki, bo córa była za słaba żeby iść :( Angina, antybiotyk, leki, syropy, łóżko, L4 na tydzień. Odpada pierwszy zawodnik od faworków.
Mąż średnio się czuje, bierze leki, wzdraga się na myśl o czymś ostrym (np. faworek) w gardle. Odpada drugi zawodnik.
Zostałam ja i 2 michy faworków. Trzy dni jadłam te (&@#*! faworki, bo mi było żal wyrzucić. Ale pod koniec to już miałam wrażenie, że otworzę lodówkę i wyskoczy na mnie faworek.
W międzyczasie mąż stracił głos, w poniedziałek okazało się, że ma ropień na migdale i ma jechać do szpitala na zabieg.
Jak dwoje chorych, to mnie też coś zaczęło brać (już w piątek po Tłustym Czwartku), więc leki, ograniczenie wychodzenia do minimum, baczna obserwacja Młodego, czy aby już nie łapie.
Mąż około środy odzyskał głos, córa czuła się lepiej, Młody tylko dostał większego kataru Oo
W czwartek córa do kontroli, a ja do lekarza. Nie poszło na gardło. Uderzyło w zatoki. Rozważania, czy odcięcie nosa i wyłupienie sobie oka pomoże na ból, zostały przerwane antybiotykiem i lekami przeciwbólowymi.
Oni coraz zdrowsi i znudzeni, ja coraz bardziej chora i marudna.
A Młody tylko z katarem.

W międzyczasie tajniaczył się tajniak, a jak już nie mogłam na niego patrzeć, to się zabrałam za zestawy z Ariadny.
Na pierwszy ogień poszedł dysk, jako najprostszy. Udało mi się upleść całkiem niezły kawałek bransoletki, nie jest skończona, ponieważ czekam na jakiś niezobowiązujący przypływ gotówki, który będę mogla wydać na końcówki do wklejania. I koraliki. I nici do koralików. I cośtam. Ponieważ na tej bransoletce z pewnością się nie skończy :)
Ta zielona nitka to zaznaczenie, gdzie ostatnio skończyłam. Plecionki wymagają jednak skupienia, a wrzask "mamooo!" tudzież "łeeee!" dość skutecznie potrafi rozproszyć. W efekcie nie zawsze byłam w stanie dobrze sobie ustawić przerwę (najlepiej, jak są 3 nitki obok siebie, wtedy wiadomo, że powinny być one na dole dysku, a nitka z lewej strony jako następna idzie do góry).
Plecenie na dysku jest bardzo fajne, daje dużo możliwości i jeśli ktoś chce spróbować, nie wydając jednocześnie od razu fortuny na dysk, sznurki sutaszowe czy koraliki Toho, śmiało może zakupić ten zestaw od Ariadny - do wyboru 3 kolory nici, w każdym zestawie przejrzysta instrukcja z 3 wzorami. 

Mam nadzieję, że za jakiś czas znowu wam coś pokażę uplecionego na dysku, póki co wypadałoby odkurzyć krzyżykowego ptaszka, bo biedaczek siedzi samotnie w kącie i czeka na towarzystwo..

7 komentarzy:

  1. Duzo zdrowia! Faworki chetnie zjadlabym, w Brazylii zalapalam sie tylko na paczki z budyniem😂
    Bransoletka super! Kupilam mamie podobny zestaw z dyskiek jak bylam w Holandii, za 1€ ale jeszcze sie za niego nie zabrala☹

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, u mnie przeważnie tez tak jest, ze jak zaczyna ktoś chorować, to potem już leci po kolei... Zdrowia życzę mnóstwo
    Ja do faworków sama się nie biorę, poszłam na łatwiznę i kupiłam pączki;)
    Plecionka ciekawie się zapowiada. Byle do przodu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo zdrowia Ci życzę. Jeszcze niewwidziałam takiego czegoś do plecenia, fajnassprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo zdrówka Wam życzę!
    Bardzo fajna bransoletka powstaje, mnie też korcił taki dysk i wczoraj udało mi się go kupić. Teraz tylko dobę rozciągnąć tak do dwóch tygodni i na wszystko starczy mi czasu;-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że pierwsi chorzy już się wykurowali, teraz Ty się zatroszcz o siebie.
    Fajnie wyglądają takie plecionki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrówka życzę. Jak ja robiłam faworki to obdzieliłam nimi sąsiadów -mówiąc,że to taki polski speciał. Wszystkim chyba smakowało bo szybko talerze zostały zwrócone.

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

Dimensions ufokowy rok latarnia morska HEAD Teresa Wentzler kanwa plastikowa ptaszki DMC Stitchy Dragon haft krzyżykowy kostki serwetka z dzwonkami zakładka ze smokiem Coricamo Spitfire UFOK dimek Mikołaj z "Przyjaciółki" Nene Thomas SAL bombkowy ozdoby choinkowe Kołysanka Lullaby TUSAL 2013 pudrowe róże ufoki zakładka zestaw do haftu DMC Dimensions Gold Collection Petites RR Randal Spangler czajniczki latch hook retro koci kalendarz róże dla teściowej Curl up with a good book Kokardka.pl Royal Paris Zjazd Zakręconych candy u meri kanwa drukowana niebieski klematis obrazek świąteczny smok wyprzedaż zakładka z cytrynami III Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych UFO SAL Ustroń candy dzwonki poduszka prezent prezenty ptaszki-grubaski ufokowy rok 2 zakładki Boże Narodzenie Haft Pasja HobbyStudio Koci SAL Przyjaciółka TUSAL Tygrysek biżuteria biżuteria z osikowych wiórków córa etsy.com haft płaski jesień książki osikowa dolina osikowe wiórki wspólne dzierganie i czytanie zakupy zawieszka na choinkę ślubne Ariadna Clover Dimensions Craft Dni Kraftu Festiwal Twórczo Zakręconych Haftix Heritage Crafts Kraków Krasnystaw NeedleArt Orchidea Permin of Copenhagen Pracownia Wiewiur SAL Tajemniczy SAL Twórcze Inspiracje Ty Wilson Złota Igła beading dimki drewniane zawieszki frywolitka frywolitka igłowa haft krzyżykowy na sklejce haft matematyczny hardanger imieniny irysy kartka z motylem kolibry kolorowanki dla dorosłych koteczek królik kumihimo maczek na sprzedaż prawa autorskie przeprowadzka rama do haftu smalls SAL sowa stateczek tutoriale warsztaty wymianka wymianka zakładkowa zimowy ptasiorek zmiany żurawie 4 pory roku Beacon at Daybreak Garfield IV Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych Igłą Malowane Jeanette Crew Designs Linda 27" Lugana 25 Mikołaj RTO Sew&So V Zjazd Zakręconych w Ustroniu angielskie gazetki do haftu backstitch bransoletki z muliny breloczek do kluczy chiński wachlarz chińskie widoczki fraktale geek gejsza haft wstążeczkowy kanwa ze złotą nitką kartka na ślub kolczyki koraliki kotek Weroniki len liście ludowe maki makrama małe wzory metryczka mirabilia mulina lniana mulina metalizowana DMC mulina satynowa DMC niteczki w karteczki papierowa wiklina patchwork piwonie podmalowane tło pomoce w wyszywaniu serce serducho serwetka świąteczna smok i księżniczka sowy tajniak tamborek Clover śniezynki