niedziela, 6 kwietnia 2014

Spitfire - pierwsze krzyżyki

Szczerze mówiąc, ten post miał się pokazać w poniedziałek. Potem w środę, a potem tak wyszło, że dopiero dziś ;)

Opóźnienia wszelakie spowodowane są kilkoma sprawami: po pierwsze, zaczęliśmy remont sypialni i łazienki (na naszym pięterku), w związku z czym nie znam dnia ani godziny, kiedy będę zasuwać z miotłą, mopem czy odkurzaczem, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji w rodzaju - wracam zadowolona ze spaceru z Młodą, a tu sadzy od parteru po schodach pełno, teściowa z miotłą i obłędem w oczach, mąż wygląda jakby świeżo z komina wyszedł... Ot, deska się obluzowała i runęła cała sadza spod tej części dachu.... powiem wam, że jak wyszłam na piętro, to mało się nie rozpłakałam jak zobaczyłam jak to wygląda :(

Druga sprawa to taka, że mam zamówienie na kilka zawieszek i też je dziergałam (jak się uda, to efekty rzucę jutro, jak nie to po powrocie z Krakowa). A po trzecie od jakiegoś czasu obrazki mniej czy bardziej "dla siebie" robię tylko w weekendy :/

No ale teraz do rzeczy. Spitfire z Heritage Crafts.
Mulina DMC, tkanina Linda 27", kolor kość słoniowa (piszę, bo na zdjęciach może nie być to bardzo widoczne), haft krzyżykowy zgodnie z instrukcją 2 nitkami muliny co 2 nitki (więc ścieg wychodzi wielkości około krzyżyka na 14").
Teraz garść szczegółów o tkaninie - po pierwsze, kupiłam specjalnie kawałek o wym. 42 x 35 cm, co wg Heritage powinno spokojnie wystarczyć na obrazek (zalecają 41 x 33cm :D). Kawałek ten kosztował tyle, że początkowo przecierałam oczy ze zdumienia.
Proszę Państwa, taki kawałek fajnej tkaniny kosztował mnie 6,80 zł. Porównując to z cenami chociażby Lugany 25" czy lnu to jest to praktycznie za darmo. Teraz widzę małą podwyżkę, ale i tak 7,81 to dalej jest wg mnie znakomita cena. Do kupienia tutaj.

A jak się wyszywa? Wyszywa się SUPER. Zakochałam się w tej tkaninie, wg mnie jest o niebo lepsza niż Lugana, a nawet len obrazkowy (bo ma równe nitki, a len jak to len, raz grubsze raz cieńsze ;) ). Igła przechodzi gładko, ślizga się wręcz, nie trzeba się męczyć z przebijaniem, mulina ładnie się układa... no ochy i achy po prostu :D

A krzyżyki? Krzyżyki z Heritage okazały się nie aż tak straszne, aczkolwiek jakby nie wsparcie innych hafciarzy to w życiu bym nie doszła do tego, co to jest "straddled stitch" tylko z instrukcji. No bo powiedzcie, czy to wam coś mówi? "Sometimes a symbol will appear on a line on the chart, not in a square. This is a straddled cross stitch. It is still a whole cross stitch but it is out of alignment with those full stitches surrounding it by half a stitch, or one thread of the fabric." No ni dudu. A na obrazku tyle tylko, że to pełny krzyżyk i na Aidzie zamiast przez dziurki robi się go przez tkaninę, a na lnie itp. normalnie. (patrz tutaj).
A wiecie co to jest? Krzyżyk obniżony o pół wysokości rzędu w stosunku do normalnych! Stąd na Aidzie wyszywa się go przez nici, a na lnie normalnie, tylko jedną dziurkę niżej/wyżej.
Zresztą te ichnie ściśnięte krzyżyki też są śmieszne, no ale Heritage twierdzi, że to wszystko po to, żeby ładniej były przejścia kolorów itd.
A teraz fotki. Dużo nie wyszyłam, ale zawsze coś ;)
A tutaj zbliżenie - jak się przyjrzycie, to ten oliwkowy kwadracik stanowią 2 ściśnięte w pionie krzyżyki i 2 normalne, obok ściśnięte krzyżyki w poziomie oraz "straddled" w przypadku białego i jasnopopielatego koloru.
Faktem jest, że trzeba wyszywać dość uważnie, ale bardzo szybko nabiera się wprawy w odczytywaniu symboli i potem już łatwiej jest :) Już się nie mogę doczekać, aż znowu się za niego zabiorę, ale to dopiero za tydzień :(
Nie mogę go zabrać do Krakowa, bo jadę do rodziców, a to prezent-niespodzianka dla ojca.. Cóż, wezmę sobie coś innego, może wreszcie latarnię morską, którą kupiłam w Ustroniu zacznę ;)

1 komentarz:

  1. Biedna jesteś z tym sprzątaniem :( My też wkrótce zabieramy się za wykańczanie poddasza, więc będzie się działo i u mnie, szczęście tylko, że domek nowy to przynajmniej "sadzowych" przejść nie będę miała :) A za haft Cię podziwiam i chętnie zobaczę co z tego wyjdzie. Na razie dla mnie to czarna magia :) Szczęśliwej podróży :)

    OdpowiedzUsuń

Etykiety

Dimensions ufokowy rok ptaszki DMC latarnia morska HEAD Teresa Wentzler kanwa plastikowa Stitchy Dragon kostki serwetka z dzwonkami zakładka ze smokiem dimek Coricamo Spitfire UFOK Mikołaj z "Przyjaciółki" Nene Thomas SAL bombkowy ozdoby choinkowe Kołysanka Dimensions Gold Collection Petites Lullaby TUSAL 2013 pudrowe róże ufoki zakładka zestaw do haftu DMC RR Randal Spangler czajniczki latch hook retro koci kalendarz róże dla teściowej ufokowy rok 2 Curl up with a good book Kokardka.pl Royal Paris Zjazd Zakręconych candy u meri kanwa drukowana niebieski klematis obrazek świąteczny smok zakładka z cytrynami III Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych UFO SAL Ustroń candy dzwonki haft płaski poduszka prezent ptaszki-grubaski Boże Narodzenie Haft Pasja HobbyStudio Koci SAL Przyjaciółka TUSAL Tygrysek biżuteria córa jesień książki osikowa dolina osikowe wiórki wspólne dzierganie i czytanie zakupy zawieszka na choinkę ślubne Ariadna Clover Dni Kraftu Festiwal Twórczo Zakręconych Haftix Heritage Crafts Kraków Krasnystaw NeedleArt Orchidea Permin of Copenhagen Pracownia Wiewiur Tajemniczy SAL Twórcze Inspiracje Ty Wilson Złota Igła drewniane zawieszki frywolitka hardanger imieniny irysy kartka z motylem kolibry koraliki koteczek królik kumihimo maczek prawa autorskie smalls SAL sowa stateczek tutoriale wymianka wymianka zakładkowa zimowy ptasiorek żurawie 4 pory roku Garfield IV Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych Igłą Malowane Linda 27" Lugana 25 Sew&So V Zjazd Zakręconych w Ustroniu bransoletki z muliny breloczek do kluczy chińskie widoczki kanwa ze złotą nitką kartka na ślub len liście ludowe maki makrama małe wzory metryczka mirabilia mulina lniana mulina metalizowana DMC mulina satynowa DMC serce serducho smok i księżniczka tajniak