Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spitfire. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spitfire. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 stycznia 2015

2014/2015 czyli stare i nowe oraz orzeł (wreszcie) wylądował.

Święta spędziłam w Krakowie u rodziców. Mała była przeszczęśliwa, ja klęłam, bo opady śniegu musiały być akurat poniedziałek-wtorek, kiedy dojeżdżałam do pracy z Krakowa do Nowego Targu.
Dojazdy rozwaliły mi cały pobyt, szczerze mówiąc chętnie posiedziałabym jeszcze przez tydzień w Krk, tak po prostu, żeby odpocząć.
Udało mi się wybrać na aż jedno towarzyskie spotkanie ;) Za to kompletnie się nie spodziewałam prezentów Oo Umówiłam się na kawę i ciacho, beztrosko przylazłam i patrzcie, jakie cuda Kasia mi zrobiła: (swoją drogą - serio, aż tak widać, że sowy lubię? ;))

Notesik po lewej, a po prawej pudełeczko zamykane na wstążkę...
A w środku tealighty :)
Upominki są super i aż mi wstyd, że ja niczego nie przygotowałam....

A co z moimi wyszywankami? Spitfire w końcu doleciał... przez cały sylwestrowy wieczór ostro pracowałam igłą,a i tak nie zdążyłam do północy - o 23:55 brakowało mi do finiszu 4 literek :D
Na szczęście udało mi się go skończyć niedługo po północy :) Ojciec zasiadł przy stole, zamknął oczy,  a ja moje samolotowe cudo nieoprawione, nieuprane i nieuprasowane położyłam przed nim.
I wiecie co? Mimo, że nie wykończone, ojcu szalenie się spodobało, aż się wzruszył, że taki piękny wzór jest dla niego.
Tyle dobrze, że praca jest u rodziców, więc jak się doczeka oprawy, to nie omieszkam obfocić, ale obawiam się, że przyjdzie wam na to trochę poczekać.

A teraz dla przypomnienia: Supermarine Spitfire to wzór Heritage Crafts z serii "Heritage Classics", zamawiany w UK, wyszywany muliną DMC, 2 nitkami przez 2 nitki tkaniny Linda 27", kolor kość słoniowa. Wyszywało się całkiem miło, aczkolwiek ich system krzyżyków przesuwanych lub ściśniętych potrafił dać w kość, w takich wypadkach trzeba było się naprawdę mocno skupić.





A postanowienia na Nowy Rok?
Porządki w szafie. Stitch & make from stash. Zarówno hafciarsko, jak i w wielu innych dziedzinach. Np. powrócić do prawa jazdy. Rozruszać się. Nie kupować nowych rzeczy do haftu, poza ewentualnie muliną do smoczego HEADa. Wyszyć ufoki zajmujące miejsce w szafie. I takie tam.



poniedziałek, 17 listopada 2014

Czy leci z nami pilot

Pilot leci, tylko samolot popsuty ;)
  Na szczęście jest na czym wylądować:

Jak widzicie przy samolocie od razu zaczęłam wyszywać część ozdobnej ramki - zrobili prościutką, na jednego "ściśniętego" krzyżyka. Jak widać, część jeszcze nie jest w całości zakrzyżykowana - przy ramkach zawsze idę, ile mi nitki starczy :D a tu na powrót nie starczyło ;) Tak czy owak zapowiada się wspaniale.. Szalenie mi się podoba skrzydło śmigło (co nikt uwagi nie zwraca? :D)  - pełne krzyżyki, ale tylko 1 nitką, więc wyszło delikatniej..
Podusia też pomału się robi, rządek za rządkiem.... Najwięcej jak gram w "The Witcher Adventure Game" z mężem :D Nie ma to jak dostać kody do bety i sobie grać w nowinki i patrzeć, jak naprawiają kolejne błędy..

Z ciekawostek - chcecie się przyłączyć do projektu nowego pisma hafciarskiego? Lucyna (tudzież H.Lucynka, Nedera) szuka chętnych :D 

środa, 5 listopada 2014

Samolot na łące

Tak co nieco postępów. Generalnie w plecy jestem, że hoho i haha, ale nie będę rozdzierać szat publicznie.. Kwiatki dla teściowej będą prezentem bożonarodzeniowym - ot, taka mała, półroczna obsuwa. Spitfire pewnie też, bo chociaż teraz staram się jak mogę, to jednak nie idzie mi to tak szybko jak powinno.
Szczególnie, że od jakiegoś czasu wieczorem po prostu nie jestem w stanie wyszywać - o 22 mój poziom skupienia jest niebezpiecznie niewielki, wystarczy, że musiałam pruć i kombinować po tym, jak się którego wieczoru kopnęłam w liczeniu. 2 kolory wcześniej :/ Dlatego też wieczorami jeśli już coś robię, to dziergam pomału poduszkę - duże, łatwe i przyjemne i oczy tak nie bolą.
Niestety poziom zrozumienia w rodzinie oscyluje wokół zera, więc generalnie za każdym razem jak sięgam po jakąkolwiek robótkę niezależnie od pory dnia i nocy, czuję wyrzuty sumienia. Bo pewnie w tym czasie powinnam spędzać czas z mężem/dzieckiem/pomagać teściowej/gotować/sprzątać/szukać pracy/ćwiczyć/wstaw dowolną czynność.
W efekcie wszystko co robię robię 2x wolniej i muszę się nad tym 2x bardziej skupiać.
Ale do rzeczy - co nieco jednak udało mi się zrobić.
Spitfire zaczyna wyglądać jak samolot:
A poduszka zaczyna mieć kwiatowy wzór ;)

poniedziałek, 27 października 2014

Trochę zaległości plus nowe

Zamiast kończyć to zaczynam kolejne rzeczy ;)
Ale po pierwsze - moje postępy w myśliwcu dla taty: spitfire na dziś wygląda tak:
A teraz nowe:
Nowe-stare, bo wzór posiadam od prawie 2 lat. I wreszcie uległam pokusie. Zaczynam kolejnego HEADa (Kołysanka trafia póki co do ufoków, zbyt depresyjna chwilowo, muszę mieć coś weselszego). To pierwszy wzór HEAD, jaki kiedykolwiek zakupiłam. Żeby mieć odpowiednią motywację, zapisałam się do specjalnej fejsowej grupy, gdzie każda z nas wyszywa jakiegoś HEADa i raz w miesiącu pokazuje postępy. Akurat raz w miesiącu to w sam raz, żeby jednak trochę krzyżyków postawić :D
Oto co będę wyszywać:
"Curl with a good book", Randal Spangler, przerobione na krzyżyki przez HEAD  
Póki co moje postępy mizerne, ale od czegoś trzeba zacząć ;))
 
Wyszywane 1x1 na Lindzie 27", kolor biały.
Mam nadzieję, że w przyszłym roku nieco jednak przyspieszę ;))

środa, 17 września 2014

Spitfire - małe postępy

Planowałam, że napiszę tego posta tydzień temu, a samolot będzie się dumnie składał z ogona i skrzydła. Czyli generalnie pół wzoru za mną.
Cóż.
Planowałam również, że będę wielką manager wielkiej korporacji ;)
Tak czy owak oto kawałek Spitfire'a - przynajmniej teraz zaczyna to wyglądać jak samolot. Krzyżyki heritage'owskie nieco dają w kość, szczególnie, jeśli nie dość, że są obok siebie przesunięte, ściśnięte każdy w inną stronę, to jeszcze w typie confetti, czyli prawie każdy krzyżyk innym kolorem :/ Jak zobaczyłam ostatnio, ile wyszyłam przez pół godziny to mało się nie popłakałam.
Nie ma szans, żebym zdążyła z samolotem na 4 października :(

Trochę to z powodu Młodej - po 4 dniach w przedszkolu rozchorowała się :( i do dziś włącznie siedzi w domu. Generalnie gorączka szybko jej przeszła, a katar i kaszel nie przeszkadzały w zabawie, więc cały dzień było "mamoooo, mamoooo...", a jak już miałam wolne (czyli po 21, jak pójdzie spać), to zazwyczaj nie miałam sił mierzyć się z krzyżykami :/
Pracy też dalej niet.... Znowu wpadłam w tryb "poranna kawa - serwis z ofertami pracy 1 - serwis z ofertami pracy 2 - serwis z ofertami pracy n" ...
Z dobrych rzeczy wreszcie mamy pomieszczenia sypialni i prawie że łazienki. Pomieszczenia, bo chociaż sypialnia już po szlifowaniu, to jeszcze zostało pomalować i położyć wykładzinę (ale nareszcie odzyskujemy jakieś pomieszczenie, wreszcie wyprowadzę chociaż część ciuchów ze skrzynek..), a w łazience póki co trzeba jeszcze w niektórych miejscach 2 warstwę płyt GK położyć.. No i płytki, wanna, krany itd...
Śmieję się, że mieszkanie będzie nieco ogrodnicze, bo kolor w salonie to "pastelowy wrzos", a w sypialni będzie "soczysty melon". Do kuchni zatem (jeśli ją będziemy kiedyś robić) trzeba będzie poszukać jakiegoś warzywa :D

wtorek, 19 sierpnia 2014

Takie tam, drobiazgi

Coś ostatnio słabo u mnie z krzyżykowaniem, generalnie nastrój mam do duszy i to niestety przejawia się również niechęcią do robótek (i generalnie do wszystkiego ;/ ).
Ale uaktualniam kilka rzeczy:
Po pierwsze - tak oto wyglądają klematisy - tzn. będą wyglądać jak je skończę... Klematisy są robótką nie do końca od serca, co bardziej strategiczną, co niestety rzutuje dość mocno na moje chęci w ich tworzeniu... W końcu co to za przyjemność wyszywać coś zgrzytając zębami...




Próbując odzyskać trochę pozytywnych uczuć do nici, podkrzyżykowałam nieco spitfire'a - te heritage'owskie ściśnięte krzyżyki potrafią dać w kość, baardzo łatwo jest się pomylić w liczeniu...
No, ale skrzydło już mamy, znaczy mogę latać 10 cm nad ziemią :P Pokazuję też tył pracy, bo przy klematisach może nie było to zbyt wyraźnie widać.. oczywiście najgorzej to wygląda przy tych motaniach ze ściśniętymi (napis), no ale to do przewidzenia było.
 A tu jeszcze hiperzaległe kostki dla zwyciężczyni candy - mogę się tylko kajać, od półtora miesiąca mam piekielne problemy, żeby dość ze sobą do ładu...
Cóż, trzymajcie kciuki, żebym znalazła pracę, może to mi jakoś ułatwi i zorganizuje życie...

Przy okazji - biorę udział w konkursie Coricamo na najbardziej zakręconego bloga, więc jeśli ktoś jeszcze ma głos na zbyciu to chętnie przygarnę ;) Trzeba wejść tutaj i znaleźć mojego bloga czyli "kuferek-meri.blogspot.com" (gdzieśtam het,het w dole) i oddać głos.

wtorek, 27 maja 2014

Zamykam rozdział

Zamykam dość ważny i długi rozdział w swoim życiu.
W weekend odwiedziłam rodziców:
- po części z okazji wczorajszego Dnia Matki (kupiłam mamie książkę Phillippy Gregory - bardzo jej się spodobała, co tym bardziej cieszy, że rodzicielka mocno wybredna jest względem książek ;)),
- po części z racji wyborów (jako że meldunek ciągle krakowski...) i referendum o Olimpiadzie - przynajmniej będę mogła z czystym sumienie narzekać, że głosowałam ;PP
- i last but not least - złożyłam wypowiedzenie. Po 7 latach. Zwyczajnie nie widzę dla siebie miejsca w tej firmie... nie wspominając o tym, że Młoda dostała się do miejscowego przedszkola, a firma jeśli by mnie chciała to wyłącznie na miejscu, jakakolwiek praca zdalna odpada (niezależnie od zakresu obowiązków, przerabiałam to już po powrocie z macierzyńskiego..), a branie części etatu jest nieopłacalne ekonomicznie.
Duża decyzja. Ale czuję ulgę, jakbym się zerwała ze smyczy ;) Mogę szukać czegoś innego, nie muszę się obawiać nagłych wyskoków pań Halinek, szefostwa, kretyńskich ministerialnych rozporządzeń, obowiązujących wstecz....

No. To teraz do wyszywanek idziemy. Jako że miałam nieco wolnej niedzieli, byłam wolna od męża i córy, to mój ptasior doczekał się kwiatuszka :) Muszę przyznać, że pierwszy raz spotykam się z sytuacją, w której zestaw do haftu w oryginale wygląda lepiej niż na opakowaniu Oo

Spitfire pomalutku się robi, chociaż czuję, że będę go przede wszystkim w wakacje cisnąć..

Róże dla teściowej z lekka w proszku, muszę przycisnąć, szczególnie że klematis też czeka... eh... Fotka wam wiele nie powie, ale obiecałam sobie, że jak zrobię jakiegoś listka czy coś to zrobię mu kontury, żeby pokazać jak to będzie wyglądać ;)

Smok dotarł do adresata i wywarł odpowiednio duże wrażenie ;)

A poza tym przypominam o moim biżuteryjnym candy, jak nie nosicie takich rzeczy, to może na prezent dla kogoś? 

niedziela, 27 kwietnia 2014

Kolejne wyszywanki

Troszkę podgoniłam Spifire'a - zapowiada się całkiem ładnie, aczkolwiek kanwa prześwituje, porównywalnie ze Smokiem (chociaż samolot wyszywam na 27", więc teoretycznie ciut gęstszej). Tak czy owak wyszywanie go to czysta przyjemność, a ściśnięte krzyżyki znacznie łatwiej i szybciej się wyszywa, niż ćwiartki u TW.





Mam jeszcze 2 wzory, z czego jeden zaczęłam... Pamiętacie ten zestaw do haftu (pudrowe róże Coricamo), który dostałam jako uczestnik Zjazdu Zakręconych w Ustroniu? Pomyślałam, że będzie w sam raz dla teściowej na imieniny. Mało interesująco to wygląda, bo wyszywa się jednym kolorem, a tylko kontury są innym, ale myślę, że może to być całkiem ładne. Widziałam na jednym forum zdjęcie już wyszytego i nieźle to wyglądało.

A jako że mam jeszcze jedną kobietkę w domu, matkę teściowej, to wymyśliłam, że strategicznie będzie też coś wyszyć na imieniny (tym bardziej, że świętują w odstępie tygodnia) i padło na niebieski klematis z tej samej serii ;)
Co prawda zawsze mi się wydawało, że jak się na takiej kanwie zaznacza krzyżyk, to po to, żeby pokazać środek wzoru, no ale jak widać różnie bywa :P Na całe szczęście ze wzoru wynika, że krzyżyk będzie zakryty przez haft.

niedziela, 6 kwietnia 2014

Spitfire - pierwsze krzyżyki

Szczerze mówiąc, ten post miał się pokazać w poniedziałek. Potem w środę, a potem tak wyszło, że dopiero dziś ;)

Opóźnienia wszelakie spowodowane są kilkoma sprawami: po pierwsze, zaczęliśmy remont sypialni i łazienki (na naszym pięterku), w związku z czym nie znam dnia ani godziny, kiedy będę zasuwać z miotłą, mopem czy odkurzaczem, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji w rodzaju - wracam zadowolona ze spaceru z Młodą, a tu sadzy od parteru po schodach pełno, teściowa z miotłą i obłędem w oczach, mąż wygląda jakby świeżo z komina wyszedł... Ot, deska się obluzowała i runęła cała sadza spod tej części dachu.... powiem wam, że jak wyszłam na piętro, to mało się nie rozpłakałam jak zobaczyłam jak to wygląda :(

Druga sprawa to taka, że mam zamówienie na kilka zawieszek i też je dziergałam (jak się uda, to efekty rzucę jutro, jak nie to po powrocie z Krakowa). A po trzecie od jakiegoś czasu obrazki mniej czy bardziej "dla siebie" robię tylko w weekendy :/

No ale teraz do rzeczy. Spitfire z Heritage Crafts.
Mulina DMC, tkanina Linda 27", kolor kość słoniowa (piszę, bo na zdjęciach może nie być to bardzo widoczne), haft krzyżykowy zgodnie z instrukcją 2 nitkami muliny co 2 nitki (więc ścieg wychodzi wielkości około krzyżyka na 14").
Teraz garść szczegółów o tkaninie - po pierwsze, kupiłam specjalnie kawałek o wym. 42 x 35 cm, co wg Heritage powinno spokojnie wystarczyć na obrazek (zalecają 41 x 33cm :D). Kawałek ten kosztował tyle, że początkowo przecierałam oczy ze zdumienia.
Proszę Państwa, taki kawałek fajnej tkaniny kosztował mnie 6,80 zł. Porównując to z cenami chociażby Lugany 25" czy lnu to jest to praktycznie za darmo. Teraz widzę małą podwyżkę, ale i tak 7,81 to dalej jest wg mnie znakomita cena. Do kupienia tutaj.

A jak się wyszywa? Wyszywa się SUPER. Zakochałam się w tej tkaninie, wg mnie jest o niebo lepsza niż Lugana, a nawet len obrazkowy (bo ma równe nitki, a len jak to len, raz grubsze raz cieńsze ;) ). Igła przechodzi gładko, ślizga się wręcz, nie trzeba się męczyć z przebijaniem, mulina ładnie się układa... no ochy i achy po prostu :D

A krzyżyki? Krzyżyki z Heritage okazały się nie aż tak straszne, aczkolwiek jakby nie wsparcie innych hafciarzy to w życiu bym nie doszła do tego, co to jest "straddled stitch" tylko z instrukcji. No bo powiedzcie, czy to wam coś mówi? "Sometimes a symbol will appear on a line on the chart, not in a square. This is a straddled cross stitch. It is still a whole cross stitch but it is out of alignment with those full stitches surrounding it by half a stitch, or one thread of the fabric." No ni dudu. A na obrazku tyle tylko, że to pełny krzyżyk i na Aidzie zamiast przez dziurki robi się go przez tkaninę, a na lnie itp. normalnie. (patrz tutaj).
A wiecie co to jest? Krzyżyk obniżony o pół wysokości rzędu w stosunku do normalnych! Stąd na Aidzie wyszywa się go przez nici, a na lnie normalnie, tylko jedną dziurkę niżej/wyżej.
Zresztą te ichnie ściśnięte krzyżyki też są śmieszne, no ale Heritage twierdzi, że to wszystko po to, żeby ładniej były przejścia kolorów itd.
A teraz fotki. Dużo nie wyszyłam, ale zawsze coś ;)
A tutaj zbliżenie - jak się przyjrzycie, to ten oliwkowy kwadracik stanowią 2 ściśnięte w pionie krzyżyki i 2 normalne, obok ściśnięte krzyżyki w poziomie oraz "straddled" w przypadku białego i jasnopopielatego koloru.
Faktem jest, że trzeba wyszywać dość uważnie, ale bardzo szybko nabiera się wprawy w odczytywaniu symboli i potem już łatwiej jest :) Już się nie mogę doczekać, aż znowu się za niego zabiorę, ale to dopiero za tydzień :(
Nie mogę go zabrać do Krakowa, bo jadę do rodziców, a to prezent-niespodzianka dla ojca.. Cóż, wezmę sobie coś innego, może wreszcie latarnię morską, którą kupiłam w Ustroniu zacznę ;)

środa, 12 lutego 2014

Najdroższy wzór ever

Wymyśliłam sobie, że w tym roku dla odmiany obdarzę ojca jakimś hafcikiem. Matka ma niezłą kolekcję (ale z nią prościej - wystarczy kot, tygrys, maki, irysy :P), a on ma raptem jedną zakładkę. Po wielu przemyśleniach doszłam do wniosku, że wyszyję mu Spitfire'a - latał na szybowcach, zdał egzaminy do Dęblina, ale go nie przyjęli z uwagi na "złe pochodzenie" (trudno w to dzisiaj uwierzyć), zaszczepił mi miłość do samolotów, razem sklejaliśmy modele i chodzili do Muzeum Lotnictwa w Krakowie (jednym z moich pierwszych wspomnień z dzieciństwa jest, jak siedzę za sterami jakiegoś samolotu w tym Muzeum właśnie :)), więc taki wzór jak najbardziej pasuje.
I się zaczęło grzebanie.
Wzory są.
Nie w Polsce.
Są drogie.
Zestawy są zabójczo drogie (w każdym razie w tej chwili dla mnie).
W końcu znalazłam taką książeczkę z wzorami - mieli Spitfire'a, mieli Messerschmitta (więc mała kolekcja by się zrobiła). I zonk. Książeczka wydana x lat temu. Ni ma. Amazony, ebaye takie, śmakie, NIC. NIE MA.
Kopię, piszę, proszę o pomoc zaprzyjaźnione hafciarki - w końcu jest! Jakiś mały sklepiczek gdzieś w Ameryce (szu,szu, przelatuje okrągły krzaczek przez bezdroża). Cena przyzwoita, tylko PL nie ma na liście krajów do wysyłki. No to maile, fejsy, itd....
Dziewczyny pomagają, szukają, wspierają (wielkie podziękowania dla M. oraz Patrycji - bezblogowej chyba jeszcze ;)).
Wreszcie jest odpowiedź! Tak, wysyłają do Polski! Koszt jedyne 23 dolary... Jakieś... 3 razy tyle co książeczka.
Spasowałam.
Zdecydowałam się jednak na wzór Spitfire'a z Heritage Crafts. Jest naprawdę ładny. Sam wzór kosztował 6 funtów z kawałkiem. Z przesyłką 11 funtów. Czyli jakieś 60-70 zł.
Obiektywnie patrząc, jest to najdroższy wzór jaki kiedykolwiek kupiłam :D W tej cenie można kupić zestaw, a HEAD urządza tyle wyprzedaży, że chyba nie zapłaciłam za żaden więcej niż 12 dolców.
Dziś właśnie do mnie przyfrunął. Teraz tylko dokupić kanwę, uzupełnić braki w niciach i wyszywać... Krzyżyki heritage'owskie - czyli TAKIE Oo A ja sądziłam, że ćwierćkrzyżyki u Teresy Wentzler są skomplikowane.


Etykiety

2013 (1) 3d (2) 4 pory roku (1) aida (1) Aida 14 (1) Aida 14" (2) Aida ze srebrną nitką (3) akcesoria (3) akcesoria do haftu (1) Alan Wake (1) amulet (1) Anchor (1) angielskie gazetki do haftu (1) Ariadna (5) Ariadnia (1) Artecy (1) Australia (1) autorskie wzory (1) backstitch (1) Beacon at Daybreak (1) beading (3) Beadsmith (1) Belfast 32" (5) biedronki (2) biżuteria (3) Biżuteria pod choinkę (1) biżuteria z osikowych wiórków (3) biżuteria z żywicy (1) Boże Narodzenie (4) bór na czerwonem (1) bransoletki z muliny (1) breloczek do kluczy (1) breloczki (1) Cadfael (1) candy (4) candy u Agnieszki (1) candy u meri (5) candy u Violi (1) Celestial Dragon (1) chiński smok (2) chiński wachlarz (1) chińskie widoczki (10) Choinka 2019 (15) Choinka 2020 (5) choinka 2022 (14) chomikuj (1) choroba (1) chusta (1) Clover (5) Cocotier (1) Coricamo (19) córa (3) Cross Stitch Collection (1) Cross stitch crazy (1) Cross Stitch Gold (1) Cross Stitcher (2) Curl up with a good book (14) Curl with a good book (2) czajniczki (6) czas (1) Czas Honoru (1) czwarty królik tygodnia (4) Dallas '63 (1) Dedoles (1) dimek (18) Dimensions (35) Dimensions Craft (9) Dimensions Gold Collection Petites (7) dimki (2) DIY (1) DMC (9) DMC Coloris (3) DMC Etoile (10) Dni Kraftu (2) Dolina Chochołowska (1) drewniane zawieszki (2) drobiażdżek (1) drobiażdżki (1) druga strona (1) Durene Jones (1) dywanik (1) dzwonki (4) epasmanteria (1) epic stitching (1) etoile (12) etsy.com (3) facebook (1) Festiwal Twórczo Zakręconych (2) filc (1) firma (1) flizelina (1) forum (1) fraktale (1) francuskie węzełki (4) frezje (1) frywolitka (4) frywolitka igłowa (2) Garden Irises (16) Garfield (1) gazetki (3) geek (1) gejsza (1) giveaway (1) gobelin (1) Gold Collection (2) golden kite (1) grupa (1) grypa (1) hafciarki (1) Hafciarski alfabet (24) hafciarskie gadżety (4) haft (1) haft gobelinowy (1) haft kaszubski (1) haft koralikowy (7) haft koralikowy na sklejce (3) haft krzyżykowy (58) haft krzyżykowy na sklejce (2) haft matematyczny (3) Haft Pasja (3) haft płaski (10) haft wstążeczkowy (2) haft złoty (1) Haftix (2) Halloween (3) hardanger (2) HEAD (25) head promocja (1) Heritage Crafts (3) HobbyStudio (3) Igłą Malowane (1) igły (1) III Nowotarska Noc Sów (1) III Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych (4) imieniny (2) irysy (12) IV Ogólnopolski Zjazd Twórczo Zakręconych (1) Jane Greenoff (1) janlynn (2) Japoneczka (1) Jeanette Crew Designs (1) jesień (4) Joan Elliot (1) Johanna Basford (1) John James (1) kafle hiszpańskie (3) kalendarz (2) kanwa drukowana (6) kanwa plastikowa (58) kanwa ze złotą nitką (1) kartka (2) kartka na ślub (1) kartka z motylem (2) kartki (3) katalog dmc (1) Klub Twórczych Mam (3) koala (1) Koci SAL (3) Kokardka.pl (5) kokonki (1) kolczyki (1) koliber (13) kolibry (3) kolorowanki dla dorosłych (2) Kołysanka (8) konkursy (1) kontury (1) koraliki (14) koronka teneryfowa (1) kostki (14) koteczek (2) kotek Weroniki (1) Koty na Płoty (1) Kraków (2) Krasnystaw (2) kredki (1) Kreinik (4) krokusy (1) kroniki braciszka Cadfaela (1) królik (8) króliki (1) Krystyna Duchniak (1) krzyżyki (1) książki (3) Księżyc (1) kumihimo (2) kurs haftu (3) latarenka (1) latarnia morska (16) latch hook (7) Legend of Zelda (1) Lego (2) len (4) Linda 27" (2) liście (1) ludowe (1) Lugana 25 (1) Lugana 25" (1) Lullaby (7) lupa DMC (1) łańcuszek (1) maczek (2) Madeira (1) Magiczna Kartka (1) magnesy (4) maki (1) makrama (3) małe wzory (1) Manggha (1) mąż (1) Merejka (1) meri (3) metryczka (1) Mikołaj (1) Mikołaj z "Przyjaciółki" (12) mikromakrama (1) mirabilia (2) młoda (1) moda na robótki (1) moje hafciarskie przyzwyczajenia (1) Moon Dreamer (1) mozaika (2) MP Studio (1) mulina (3) mulina Anchor (1) mulina Ariadna (1) mulina chińska (1) mulina cieniowana (4) mulina cieniowana DMC (4) mulina Coloris DMC (2) mulina DMC (3) mulina DMC kram z robótkami (1) mulina lniana (1) mulina metalizowana DMC (1) mulina satynowa DMC (1) mulina wielokolorowa (6) muszle (7) Muzeum Narodowe w Krakowie (1) na sprzedaż (2) na szczęście (1) NeedleArt (4) needleminder (2) Nene Thomas (9) New Stitches (1) nici (1) niebieski klematis (5) niebieski kot (2) nietoperz (3) ninja (1) niteczki w karteczki (10) Niteczki w karteczki 2019 (9) Niteczki w karteczki 2020 (2) noc sów (1) nowe (1) nowe pismo hafciarskie (1) Nowy haft na Nowy Rok (11) Nowy Rok (1) obrazek świąteczny (5) oczko z ogonem (10) ogłoszenia (2) ogródek (1) opalizująca Aida (1) Orchidea (3) organizacja muliny (3) organizacyjnie (1) organizer (4) organizery (2) osikowa dolina (3) osikowe wiórki (3) ozdoby choinkowe (47) ozdoby świąteczne (15) PAKO (2) papierowa wiklina (1) papużki (1) Park Dolny (1) Park Wschodni (1) parkowanie (2) parzenica (1) patchwork (1) pen pals (1) Permin of Copenhagen (2) Piaskowy Wilk (1) piwonie (1) plecy (1) podmalowane tło (1) podsumowanie (1) poduszka (4) pomoce w wyszywaniu (1) pomocne w wyszywaniu (1) ponczo (1) ponczo na szydełku (1) porządki (1) post z ogonem (10) powroty (1) półkrzyżyki (5) Pracownia Wiewiur (2) prawa autorskie (3) prezent (5) prezenty (4) promocje (2) Prym (2) przeceny (1) przeprowadzka (2) Przyjaciółka (3) ptaszki DMC (20) ptaszki zimowe (1) ptaszki-grubaski (4) pudrowe róże (7) q-snaps (3) R&R frames (1) rama do haftu (2) ramka (1) ramka do haftu (2) Randal Spangler (16) recenzja (1) regionalny czwartek (2) remont (1) replika obrazu (1) retro koci kalendarz (6) retro koci SAL 2013 (5) Riolis (1) robótki na paluszkach (1) rocznica (1) Rok Smoka (2) rosyjskie zestawy do haftu krzyżykowego (3) Royal Paris (6) Royal Stone (1) róża wiatrów (1) róże dla teściowej (6) różne (2) RR (6) RTO (15) SAL (3) SAL 2013 (5) SAL bombkowy (16) SAL Kakao (17) SAL kakaowy (5) SAL u Iskierki (10) SAL z ciachem (1) SAL z Coricamo (5) serce (1) serducho (1) serwetka świąteczna (1) serwetka z dzwonkami (12) Sew&So (2) sklep (1) sklepy (1) smalls SAL (2) Smoczy Rok (2) smok (8) smok i księżniczka (8) smok i księżniczka 2 (8) Sobieski pod Wiedniem (1) SODA (5) SODA Stitch (8) sorter (5) sowa (2) sowy (1) Spitfire (10) stare gry komputerowe (1) stateczek (2) Stephen King (1) stębnówka (1) Stitchy Dragon (12) strony (1) Super Mario Bros (1) Sven (1) Szczawnica (1) szkoła haftu (6) Szkoła haftu Krystyny Duchniak (8) sztuka chińska (1) szydełko (4) ścieg kładziony (1) Ściegi (2) ślubne (3) śniezynki (1) świąteczna kartka (2) Tajemniczy SAL (2) tajniak (4) takie tam (1) tamborek (4) techniki hafciarskie (2) Tell me a story (7) temari (1) teneryfka (1) Teresa Wentzler (18) The world of cross stitching (1) tkaniny (1) torba hafciarska (1) trzymadełka (1) Tulip (1) TUSAL (3) TUSAL 2013 (7) tutoriale (3) Twórcze Inspiracje (2) twórczo zakręceni (1) Ty Wilson (2) tygrys (1) Tygrysek (3) UFO SAL (4) UFOK (11) ufoki (8) ufokowy rok (17) ufokowy rok 2 (12) ufokowy rok 3 (12) urlop (2) urodziny (1) Ustroń (10) Ustroń 2017 (1) V Zjazd Zakręconych w Ustroniu (1) warsztaty (3) warsztaty twórczo zakręcone (3) ważne decyzje (1) Wielkanoc (1) Wintergatan (1) wiosenne candy u Kasi (1) wiosna (5) WIP (1) wishlist (1) wisiorek (1) witraż (1) włochata mulina (1) Wonderful Walk (1) Wrocław (1) wspólne dzierganie i czytanie (3) wycieczka rodzinna (2) wygrana w candy (1) wygrana w konkursie (1) wyjazd (1) wymianka (2) wymianka zakładkowa (2) wyprzedaż (5) wystawa (1) wyszywana bitwa pod Grunwaldem (1) wyszywanki córy (1) wzory do haftu (1) wzory regionalne (1) wzory własne (2) wzór (1) zabawa u Eli (1) zabawy papierem (1) zakładka (11) zakładka z cytrynami (5) zakładka ze smokiem (12) zakładki (8) zakupy (7) zawieszka na choinkę (11) zdjęcia (1) zestaw do haftu (18) zestaw do haftu koralikowego (4) zimowy ptasiorek (2) Zjazd w Ustroniu (1) Zjazd Zakręconych (7) Złota Igła (3) Złota Igła 2017 (2) Złote Runo (17) zmiany (2) zniżki (1) Zweigart (3) żurawie (5) życzenia (1) żywica (1)